7 komentarzy

  1. DorothyAn
    25 maja 2017 @ 14:44

    ale świetny artykuł. Też stosuję tę koreańską pielęgnację. Dzięki tym koreańskim metodom polubilam też niektóre kosmetyki azjatyckie, które mozna u nas np w douglasie dostać. Ostatnio jestem zadowolona bardzo ze skin tonera i esencji do twarzy z Bentona.

    Reply

  2. #dobrzewydane Kosmetyki do twarzy, które warto mieć
    18 kwietnia 2017 @ 23:13

    […] do mycia La Roche-Posay (pisałam o nim w tym wpisie) jest bardzo wydajny – używam go ponad pół roku i nie mogę skończyć. Mam wrażliwą oraz […]

    Reply

  3. Agnieszka Kudela
    14 lutego 2017 @ 09:35

    Od kilku lat zmywam makijaż najpierw płynem i dłońmi, a następnie przystępuję do dokładnego oczyszczania szczoteczką soniczną.
    Ostatnio w delegacji mi się rozładowała i musiałam sobie radzić kilka dni bez niej… o Mamusiu jak ja nie mogłam domyć twarzy! 10 wacików z płynem było mało – wciąż zostawały na nich ślady makijażu. I pomyśleć, że kiedyś podczas demakijażu poprzestawałam na samym płynie! Nawet się nie dziwię, skąd u mnie cera nastolatki do 25 roku życia… a im gorsza cera tym więcej kosmetyków kolorowych, gorsze oczyszczanie i miałam błędne koło. A oczywiście chciałam dobrze – nie przesadzać z pielęgnacja w myśl zasady co zasady dużo to niezdrowo.

    Reply

  4. Ania Kalemba
    13 lutego 2017 @ 12:26

    ojjjj, chyba właśnie dostałam kopa…w twarz 😉 Ale to taki pozytywny kop 🙂 Dzięki :*

    Reply

  5. TwojeDIY Kasia
    9 lutego 2017 @ 17:15

    Zdjęcie główne mistrz. 🙂

    Reply

  6. strasznie smaczne
    7 lutego 2017 @ 23:06

    Moja babcia stosowała tylko dwa specyfiki w swoim prawie 90 letnim życiu – krem Nivea – na wszystko-od suchej skóry, przez ukąszenia owadów, po zadrapania, zranienia i amol – na wszystko inne, na co nie dało się zaaplikować kremu Nivea 🙂 Też liczę na dobre geny, bo przyznam się, że z oczyszczaniem twarzy jestem na bakier.

    Reply

  7. Olga Pietraszewska
    7 lutego 2017 @ 21:17

    OMG! Na tym zdjęciu wyglądasz jak Sally Spectra z Mody na Sukces!!! 😀

    Cieszę się ogromnie, że wprowadziłaś oleje do pielęgnacji! To bardzo dobra decyzja 🙂

    I oczywiście PIĘKNIE dziękuję za polecenie mojego blogaska 🙂

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *