26 komentarzy

  1. Łukasz
    27 maja 2019 @ 12:01

    A u mnie się sprawdza, niezależnie od tego, czy ciasto wyrabiam ja, czy żona. Dobra robota 😀

    Reply

  2. AniaK
    29 kwietnia 2016 @ 20:56

    robię pizzę dokładnie tak samo! 🙂 mała uwaga: na zdjęciu jest roszponka, nie rukola 😉

    Reply

  3. Adrianna Zielińska
    8 stycznia 2016 @ 21:57

    Muszę sprzedać ten przepis mojemu M., bo aż się głodna zrobiłam. Pizza wygląda rewelacyjnie, a pewnie smakuje jeszcze lepiej 🙂

    Reply

  4. Mrslifestyle.pl
    8 stycznia 2016 @ 10:44

    U mnie też chłop jest od pizzy, ja nie mam cierpliwości. Nigdy nie wyszło mi idealne ciasto, on ma do tego lepszą rękę 🙂

    Reply

  5. Magda | Skrytka Magdaleny
    8 stycznia 2016 @ 08:57

    O mniam <3 U nas specjalistką od pizzy jednak jestem ja 🙂 Zawsze mnie dziwi, jak to możliwe, że każda rodzina ma swój przepis na ciasto, często bardzo się one od siebie różnią, a i tak każda pizza wychodzi super? Ja na przykład daję duuużo więcej oliwy 🙂

    Reply

  6. Agnieszka
    7 stycznia 2016 @ 23:56

    Chcę z Wami być i jeść 😀 przyniosę wino, aby pomóc spełnić Twoje postanowienia noworoczne 😉

    Reply

  7. Agnieszka
    7 stycznia 2016 @ 20:51

    „Wkurza mnie to, że jest taki precyzyjny, dokładny, wolny we wszystkim, co robi. Upływ czasu nie jest dla niego tak istotny, jak skupianie się na detalach, na tym co robi…” – hahah, jakbym o moim czytała 😀 u mnie też chłop specjalizuje się w domowej pizzy, ale teraz mam przerąbane – zrezygnował z jedzenia glutenu 🙁

    Reply

    • Jak ona to robi
      7 stycznia 2016 @ 21:16

      Zawsze może zrobić Tobie pizze a sobie wersje bez „glutka”
      Może mu się odwidzi? Raz na jakiś czas, można zjeść trochę pszenicy.

      Reply

      • Agnieszka
        7 stycznia 2016 @ 22:09

        Też tak uważam, ale on po tym jak w święta się z niego śmiałam, że je pierogi, ma teraz jeszcze większe ciśnienie aby mi udowodnić, że nic glutenowego już nie tknie 😉

        Reply

  8. Olomanolo.pl
    7 stycznia 2016 @ 20:50

    Jaki to miły widoczek, kiedy facet gotuje. Ja uwielbiam patrzeć na mojego G. gotującego.A pizza mistrzostwo. Szkoda tylko, że mi nie wysłaliście kawałka 🙁

    Reply

    • Jak ona to robi
      7 stycznia 2016 @ 21:13

      To tylko z Twojej troski. 🙂 Odgrzewana pizza jest niedobra 🙂

      Reply

  9. ugotowani.tv
    7 stycznia 2016 @ 20:50

    Ale się zrobiłam głodna. Pomysł jest taki, że jutro przyjeżdżacie. My pijemy kawę a chłopaki robią pizzę 🙂

    Reply

    • Jak ona to robi
      7 stycznia 2016 @ 21:13

      Bardzo mi pasuje Twoja propozycja 😉

      Reply

      • Kamil Witaszewski
        7 stycznia 2016 @ 22:44

        Ale „które” chłopaki? 😉

        Reply

  10. Piotr Kostecki
    7 stycznia 2016 @ 20:43

    Świetnie wygląda.

    Reply

  11. Hania - dookoła nas blog
    7 stycznia 2016 @ 20:31

    Ja nie wiem co ostatnio robię źle, że mi się cholera tak paprze ciasto i klei, aż mi się odechciewa robić kolejną, może za słabo wyrabiam(?) Radek, specjalisto?;)

    Reply

    • Jak ona to robi
      7 stycznia 2016 @ 20:36

      Miałam tak samo, aż w końcu się poddałam. Stwierdzam, że do robienia pizzy potrzebne są męskie dłonie. 🙂

      Reply

    • Piotr Kostecki
      7 stycznia 2016 @ 20:44

      Kupuj KitchenAid, wyrabia jak nikt inny 😉

      Reply

      • Piotr Kostecki
        7 stycznia 2016 @ 20:45

        No może Radek jest równie dobry w tym wyrabianiu 😉

        Reply

        • Hania - dookoła nas blog
          7 stycznia 2016 @ 20:47

          hahah:D nie mnie to oceniać! A KitchenAid kupię w tym roku sobie w USA:D jak wizę dostaniemy:D

          Reply

      • Jak ona to robi
        7 stycznia 2016 @ 20:52

        To wtedy nie będzie to samo.
        A gdzie mój czas wolny? 😉

        Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *