Free Friday
Jak to w piątek bywa, pewnie siedzicie teraz na kanapie i popijacie winko lub jesteście z przyjaciółmi w klubie i bawicie się w rytmie muzyki disco. A ja w tym czasie szukam inspirujących artykułów, które będziecie mogli przeczytać jutro, podczas picia porannej kawy.
Ale, zanim linki, – napiszę co u mnie:)
Oficjalnie skończyłam urlop macierzyński i zaczynam pracę na 1/2 etatu. Nadal będę pracować jako freelancer, ale będę angażować się tylko w te projekty, które przyniosą mi największy zysk i dadzą najwięcej radości ;). Oczywiście, to wersja idealna. Niestety, powrót do pracy na kilka godzin wiąże się z tym, że będę potrzebować wsparcia w opiece nad Adasiem, więc rozpoczynam rekrutację na nianię
Mój młodszy syn skończył roczek. Kiedy to zleciało? Nie wiem, ale zdecydowanie za szybko. Cieszę się, że cały urlop macierzyński wykorzystałam tak, jak to sobie zaplanowałam – byłam kurą domową i Matką Polką w jednym. I co – korona mi z głowy nie spadła, mój intelekt nadal ma się dobrze. To był cudownie przeżyty rok!

Prasa
Cudowne i zabawne zdjęcia z życia dnia matki.
foto: http://www.annaangenend.com/
Przepiękne obrazki do pokoju dziecka.
foto: http://www.mypinkplum.pl/
Kameralna zdradza tajniki blogowania
5 prostych rad, aby spędzać mniej czasu na smartfonie.
Dlaczego mężczyźni myślą, że ich podrywamy
Muzyka
[videoembed type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=sng_CdAAw8M”]
[videoembed type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=6etk6aKXxhA”]
[videoembed type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=Hy9W_mrY_Vk”]
[videoembed type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=tcz_ouRjcpQ”]
[videoembed type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=pBCt5nfsZ30″]
Udanego weekendu 🙂



21 marca 2015 @ 09:36
Mam nadzieję, że po roku urlopu macierzyńskiego będę tak samo zadowolona jak Ty! Cykl u Kameralnej jest fantastyczny – wyczerpujący, szczery i ciekawy 🙂
22 marca 2015 @ 18:06
Trzymam za Ciebie kciuki. Kiedy zaczynasz urlop macierzyński?
To prawda -treść u Kameralnej jest wyczerpująca. Perfekcjonistka! 🙂
25 marca 2015 @ 11:16
Planowo za 2 miesiące 😀 I z jednej strony nie mogę się już doczekać, a z drugiej zaczynam się trochę bać życiowej rewolucji 😉
21 marca 2015 @ 08:44
Ja mam dwójkę dzieci i z każdym spędziłam ponad rok w domu. Nie żałuję i cieszę się z czasu jaki miałam dla nich, dla domu i dla siebie.
Świetne te zdjęcia Anny!
22 marca 2015 @ 18:12
Zdjęcia Anny pokazują prawdziwe życie matki- uwielbiam je.
Z pierwszym synem spędziłam 3 lata w domu. Z drugim już nie będę siedzieć, aż tyle czasu ;/
Z jednej strony jest mi smutno, ale z drugiej nie potrafiłabym zrezygnować ze swoich zajęć zawodowych. Ciężko wybrać 🙂
23 marca 2015 @ 07:01
To odwieczne dylematy. Skoro dla Ciebie powrót do pracy jest ważny to wracaj. U wielu mam będących z dziećmi non stop / pracujących w domu, widzę napięcie. Są zmęczone, znużone czasem brak cierpliwości. I choć przepełnione miłością i czują się komfortowo w tej sytuacji powinny przynajmniej oderwać się od dzieci i domu na chwilę w tygodniu. A wiemy, że to nie proste bo trzeba kogoś angażować w pomoc a często za to płacić. Ja wróciłam do pracy najpierw po roku potem po dwóch latach. W obu przypadkach byłam pewna, że do pracy już nie wrócę bo potrzebuję być z dziećmi a jednak … 🙂
20 marca 2015 @ 21:41
super lekki post 🙂 i zgadzam się z tobą, że dzieci rosną za szybko a bycie kurą domową uszlachetnia i otwiera oczy na wiele rzeczy, na które normalnie nie zwraca się uwagi 🙂
20 marca 2015 @ 22:01
Dziękuję :*